Grodno spodziewa się wzrostu sprzedaży w 2026 r., bieżący rok może być dla grupy rekordowy pod względem przychodów i rentowności – ocenił prezes Andrzej Jurczak. Grupa potencjalnych celów akwizycyjnych szuka w Polsce i za granicą, a przejęcia nie będą miały wpływu na plany powrotu do wypłaty dywidendy.
„Naszym celem jest utrzymać trend wzrostu sprzedaży w całym 2026 r., więc w takim scenariuszu przed Grodnem rekordy zarówno, jeśli chodzi o przychody, jak i rentowność. Marzec był najlepszym miesiącem w naszej dotychczasowej historii i cały kalendarzowy pierwszy kwartał był bardzo dobry, mimo trudnej zimy. Wzrosty odnotowaliśmy zarówno w obszarze elektrotechniki, jak i OZE. Rośnie udział kanału e-commerce wspieranego sztuczną inteligencją. Widzimy też, że kwiecień wydaje się bardzo dobry w naszej branży, a instalatorzy, z którymi współpracujemy, mają dużo pracy” – powiedział PAP Biznes prezes.
„W ubiegłym miesiącu obserwowaliśmy mocno rosnący popyt na kable oraz infrastrukturę, fotowoltaikę, co zapowiada wzrost rynkowego popytu w kolejnych obszarach naszej działalności, jak np. instalacje wewnętrzne, rozdział energii, oświetlenie, bo to wynika z naturalnego cyklu inwestycyjnego. Marzec jest więc dobrym prognostykiem na kolejne miesiące, bo obserwujemy dziś klasyczny układ wskaźników wyprzedzających: rosnący popyt na kable i infrastrukturę zapowiada start inwestycji budowlanych, dobra sprzedaż fotowoltaiki bez dotacji pokazuje dojrzałość rynku, a na horyzoncie widzimy już falę wzrostową magazynów energii” – dodał.
Grupa Grodno szacuje, że miała w marcu 2026 roku 148,8 mln zł przychodów ze sprzedaży, co oznacza wzrost o 46 proc. rdr.
„Nie był to jednorazowy wyskok, tylko efekt zbudowanych przewag konkurencyjnych. Co ważne, rozkręcenie popytu dopiero przed nami – chociażby z naturalnych cykli koniunkturalnych, transformacji energetycznej i środków z KPO, które jako kraj musimy przecież zagospodarować” – wskazał Jurczak.
Grodno obecnie posiada 92 oddziały stacjonarne, w tym 80 własnych i 12 franczyzowych. Grupa chce zachować hybrydowy model sprzedaży i rozwijać oddziały stacjonarne tak, by się profesjonalizowały, stawały showroomami – były miejscem przyjaznym instalatorom, w których mogliby się oni szkolić i poznać produkty.
Jak poinformował prezes, grupa chce także umożliwić klientom odbiór zamówionych towarów 24/7 w grodnomatach, czyli urządzeniach ustawionych przy oddziałach, a być może i w innych miejscach.
TO DOBRY MOMENT NA AKWIZYCJE
W ocenie prezesa, nadchodzi dobry moment na dokonywanie akwizycji w związku z konsolidacją rynku.
„Aktywnie się rozglądamy, rozmawiamy, bo konsolidacja będzie przyspieszać. Dlatego bierzemy pod uwagę kolejne akwizycje w Polsce i za granicą – interesujące są dla nas obecnie kraje ościenne. Mamy spółkę w Chorwacji i myślimy o kolejnych krajach – na początku prawdopodobnie kierunku południowym, a następnie zachodnim” – powiedział.
„W Polsce jest jeszcze miejsce na przejęcia, bo rynek jest mocno rozproszony. Małe podmioty zamykają działalność, jest problem z sukcesją. Za granicą sytuacja jest podobna. Interesującym kierunkiem mogą być teraz Węgry – po zmianie władzy popłyną do tego kraju szerokim strumieniem środki z KPO” – dodał.
Zarząd poszukuje celów akwizycyjnych zarówno w obszarze elektrotechniki, jak i OZE.
„Przeprowadziliśmy najwięcej akwizycji w naszej branży w Polsce, mamy więc dobre know-how. Rozmowy trwają, natomiast spodziewam się, że jeszcze w tym roku możliwe jest dopięcie przynajmniej jednej transakcji” – dodał prezes.
Strategia Grodna do 2030 r. zakłada osiągnięcie 2 mld zł przychodów i rentowności EBITDA na poziomie 5 proc. W roku obrotowym 2025/2026 (zakończył się w marcu 2026 r.) grupa szacuje przychody na 1,22 mld zł. Po trzech kwartałach 2025/2026 rentowność EBITDA wyniosła 3,11 proc.
„W realizacji strategii pomagają nam dwa megatrendy – transformacja energetyczna i rozwój nowych technologii, w szczególności AI. Na pewne rzeczy, jak sytuacja geopolityczna, nie mamy wpływu, ale jestem spokojny, jeśli chodzi o osiągnięcie celów” – powiedział Jurczak.
Grodno swój całościowy udział w polskim rynku dystrybucji elektrotechniki szacuje na 12-15 proc., a na samym rynku OZE na ok. 25 proc.
„Rynek jest rozproszony i nasze udziały mają potencjał do dalszego wzrostu. Choć rynek rośnie, to konkurencja jest silna – mimo to rośniemy wyraźnie szybciej niż rynek, a dzięki połączeniu skali, technologii i AI działamy dziś na innym poziomie efektywności niż reszta rynku” – ocenił prezes.
Grodno chce wrócić do dzielenia się zyskiem z akcjonariuszami. Spółka po raz ostatni wypłaciła dywidendę za rok obrotowy 2021/22. Jej wartość wyniosła wówczas 0,32 zł na akcję.
„Naszym celem jest wzrost wartości grupy Grodno, a bycie spółką dywidendową odczytujemy jako element przyciągający stabilny akcjonariat i budujący naszą wiarygodność. Potencjalne akwizycje nie powinny mieć wpływu na decyzje o podziale zysku” – powiedział Jurczak.
W strategii grupa zakłada CAPEX w wysokości ok. 120 mln zł.
„Środki te chcemy przeznaczyć m.in. na automatykę magazynową oraz rozwiązania w zakresie sztucznej inteligencji. Jesteśmy dopiero po 7 miesiącach realizacji strategii, a już widać konkretne efekty w sprzedaży, technologii i organizacji. A przecież to dopiero początek, bo większość inicjatyw jest jeszcze w fazie skalowania lub wręcz planowania” – dodał prezes.
Dominika Antoniak (PAP Biznes)
doa/ osz/
