Data: 20 kwietnia 2026 roku
Tematyka: Omówienie sytuacji Grupy Fabrity po roku 2025 oraz perspektyw na kolejne okresy
Fabrity zamierza wrócić na ścieżkę długoterminowego wzrostu i przedstawić strategię na kolejne lata
Fabrity zanotowało relatywnie dobre wyniki roku 2025, prezentując przede wszystkim zdrowy bilans i solidne przepływy pieniężne.
– Rok 2025 to okres transformacji, przejściowej luki kontraktowej i przesunięć rozstrzygnięć dużych przetargów, to również okres inwestycji w rozwój. To wszystko właśnie widać w rachunku wyników. Bilans i cashflow pokazują bardzo mocną, zdrową bazę – wskazał Tomasz Lebik, CFO Fabrity S.A.
– Za nami rok bardzo intensywnych działań sprzedażowych i przetargowych. Niestety, nie przełożyło się to na przychody w tym okresie z uwagi przede wszystkim na długotrwałość tych procesów przetargowych. Natomiast pozwoliło nam to zbudować bardzo solidne fundamenty na wzrosty w 2026 roku – podkreślił Rafał Graboś, Wiceprezes ZarząduFabrity S.A.
Wskazał, że Grupa Fabity pozyskała nie tylko umowy ramowe o dużych budżetach, ale również ma w portfelu takie kontrakty, które wzmacniają jej pozycję w sektorach krytycznych, takich jak m.in. cyberbezpieczeństwo, inżynieria danych czy usługi chmurowe.
– Możemy mówić o sukcesach w obszarze klientów publicznych i klientów komercyjnych, ale jeżeli chodzi o klientów komercyjnych, to pomimo wzrostu bazy tych klientów i utrzymaniu wszystkich znaczących klientów, nie udało nam się wypracować założonych wzrostów przychodów na tych klientach. Głównie z powodu wstrzemięźliwości w inwestowaniu, szczególnie w rozwiązania o niższej krytyczności – czyli takich, które wspierają procesy back-office’owe – powiedział Wiceprezes Graboś.
– Dlatego też poświęciliśmy dużo uwagi na wypracowanie oferty, która idzie w kierunku wyższej krytyczności i innowacyjności, głównie z zastosowaniem sztucznej inteligencji. Zrobiliśmy to właśnie po to, aby u obecnych klientów poszerzyć portfel usług oraz aby oferować nowym klientom, głównie przemysłowym, jeszcze atrakcyjniejszą ofertę, która jest ulokowana w procesach krytycznych – dodał Rafał Graboś.
Większość klientów Fabrity z sektora prywatnego to duże międzynarodowe korporacje o wysokim potencjale nabywczym, co spółka zamierza wykorzystać pod względem wzrostu sprzedaży, szczególnie w zakresie nowych usług o wyższym poziomie krytyczności biznesowej i innowacyjności. Już w ostatnich miesiącach zeszłego roku było widać duże zainteresowanie usługami z obszaru zapewnienia jakości w procesach produkcyjnych, analityki danych produkcyjnych, monitoringu i optymalizacji zużycia energii z wykorzystaniem sztucznej inteligencji.
– Warto odnotować, że szczególnie duże zainteresowanie widzimy w Polsce, bo polski rynek na tle Europy, na tle regionu DACH, wygląda bardzo dobrze. Zdecydowanie wiążemy też nadzieje na wzrosty z rynkiem polskim. Z kolei w obszarze klientów publicznych chcemy wykorzystać duży potencjał podpisanych lub wygranych przetargów, a aktywność przetargową utrzymujemy również w bieżącym roku. Rynek publiczny, szczególnie w zakresie usług wynajmu specjalistów czy całych zespołów, nadal jest bardzo atrakcyjny – szczególnie wysoki popyt jest w sektorach regulowanych i w infrastrukturze krytycznej – wskazał Wiceprezes Graboś.
Grupa Fabrity widzi przed sobą liczne szanse i wyzwania, na które ma biznesowe odpowiedzi i w rezultacie celuje w powrót na ścieżkę długoterminowego wzrostu.
– Naszym celem jest powrót na ścieżkę wzrostu i utrzymanie rentowności operacyjnej w celu strategicznym, wzrost udziału przychodów z obszarów IIoT, AI, cyberbezpieczeństwa i zaawansowanych platform danych, jak również konsolidacja efektów transformacji organizacyjnej i utrzymanie dyscypliny kosztowej, strategiczne podejście do AI jako czynnika redefiniującego rynek usług IT, a także dalsza ekspansja – wymienił Tomasz Burczyński, Prezes Zarządu Fabrity S.A.
– Rynek IT jest w punkcie przełomu. Fabrity to wykorzystuje i zamierza zyskiwać dzięki adopcji AI. Kierunkowo aktualne pozostają dla nas kierunki wytyczone w obecnej strategii, przy czym dynamika ich realizacji i część założeń modelowych ewoluuje wraz z rynkiem. Prezentację nowej, prawdopodobnie trzyletniej, strategii planujemy roboczo na przełomie roku – dodał Prezes Burczyński.
Fabrity zamierza kontynuować wzrost organiczny oparty na silnej bazie klientów i rosnącym backlogu w sektorze publicznym i prywatnym. Spółka utrzymuje fokus na dotychczasowe główne kierunki geograficzne (Polska, DACH i Wielka Brytania), dywersyfikację branżową jako przewagę konkurencyjną oraz elastyczne modele kontraktowe, obejmujące T&M, fixedfee, successfee, subskrypcję i sprzedaż IP.
– Dodatkowo mamy ambicję budowy modelu AI-first, obejmującego sztuczną inteligencję w każdym aspekcie wytwarzania oprogramowania. Stawiamy na AI-assisteddelivery, szybkie prototypowanie i walidację z klientem oraz budowę własnego IP, rosnący udział produktów własnych. Wpisujemy się w trend rosnącej roli wiedzy dziedzinowej, doradztwa i integracji ekosystemów ponad czysto inżynieryjny outsourcing. AI jednocześnie sprawia, że wielkość zatrudnienia przestaje być miernikiem skali i potencjału firm z branży. Z kolei w zakresie wzrostu nieorganicznego odchodzimy prawdopodobnie od tradycyjnych przejęć wolumenowych w kierunku acqui-hire, różnymi projektami, które są w stanie przyspieszyć rozwój biznesu, jeśli nie w taki typowy sposób, to w quasi-organiczny sposób, czyli np. przez budowę nowych wyspecjalizowanych jednostek biznesowych i pozyskiwanie odpowiednich ludzi z rynku, którzy by się wpisali w rewolucję AI-native — podkreślił Prezes Burczyński.
Więcej informacji można znaleźć w materiałach dostępnych poniżej.
Linki:
